W listopadzie informowaliśmy o przykrej sprawie "zaginięcia" człowieka z wypożyczonym sprzętem fotograficznym firmy, która udostępnia wysokiej klasy sprzęt do fotografowania. Teraz, blisko po roku od początku całej historii, fikcyjny "fotograf" został zatrzymany i wkrótce ma usłyszeć zarzuty.
Wspomniana firma przy wypożyczaniu sprzętu stosuje system weryfikacji, opierający się na kontakcie z redakcją, Ewidencją Działalności Gospodarczej i z samymi fotografami. Jak jednak pokazuje opisywana tu przez nas historia, nie zawsze się on sprawdza.
Rok temu wypożyczona została długa jasna optyka (300/2,8 i 400/2,8) razem z zawodowym korpusem. Po upłynięciu terminy wypożyczenia (dość krótkim, około tygodnia), pojawiły się problemy ze zwrotem."Fotograf" zwrócił się z prośbą o przedłużenie terminu. Została ona przyjęta przez firmę ze zrozumiemiem. Osoba posiadająca wypożyczony sprzęt przestała jednak odpowiadać na telefon i e-maile. Po pewnym czasie zadzwonił jej "pełnomocnik" z informacją, że fotograf uległ poważnemu wypadkowi i leży w śpiączce.
Czytaj dalej----->
Read 1 Comments... >>


