Chcemy Was poinformować o bardzo niepokojących przypadkach, mających ostatnio miejsce, a sprawiających, że ludzie wykonujący zawód fotoreportera stają się niewiarygodni.
Coraz częściej pojawiają się łajzy (to najdelikatniejsze określenie jakie przychodzi do głowy), które podrabiają legitymacje prasowe, wykorzystują je łamiąc prawo, stawiając przy okazji całe nasze środowisko w złym świetle. Niedawno wyszedł na jaw przypadek podrobienia legitymacji jednej z największych światowych agencji informacyjnych.
Jeden z naszych "kolegów" z taką legitymacją usiłował akredytować się na dużą imprezę sportową. Jakież było zdziwienie, kiedy człowiek faktycznie pracujący dla tej agencji wystąpił o akredytację na tą samą imprezę. Sytuację udało się odkręcić i akredytowany został właściwy fotograf, jednak nie zawsze taką sytuację uda się równie szybko wyprostować.
Mamy nadzieję że historia będzie miała dalszy ciąg w odpowiednich instytucjach.
Druga sprawa dotyczy "wyrobu fotoreporteropodobnego", który współpracując niegdyś z różnymi tytułami wypożyczył do testowania aparat i obiektyw 400 mm (wszystko warte około 50 tys. zł). Człowiek wraz ze sprzętem zapadli się pod ziemię. Po przejrzeniu kilku forów i poszperaniu w internecie wyszły na jaw dodatkowe kwiatki. Okazało sie, że osobnik ten dorabiał sobie "sprowadzając" sprzęt fotograficzny z USA. Pobierał zaliczkę od zamawiającego i na tym jego działalnośc się kończyła. Naiwny zamawiający pozostał bez sprzętu i bez pieniędzy.
Zadziwiające jest to że "wyrób" współpracował z jedną z największych gazet w kraju!!!!!
Takie skandaliczne sytuacje nie mogą mieć miejsca!!!
Prosimy o informacje jeśli będziecie świadkami tego typu zdarzeń. Sami musimy dbać o dobre imię naszego środowiska. Nie możemy dopuszczać do tego , by na opinie tych, którzy uczciwie i ciężko wykonują swój zawód rzutowały tego typu zdarzenia
W jedności siła!!!



Comments
i szefa jednej z najwiekszych agencji na swiecie
Czytałaś ten tekst dokładnie?
Ludka sledze Twoją karierę wpisową:) od dłuższego czasu
Zawsze musisz mieć ostatnie zdanie i wszystko i wszystkich krytukujesz
Dzlaczego?
Ja się dzięki temu tekstowi dowiedziałem że wogóle coś takiego się stało i teraz będę starał się w marę moich możliwości donosić i głosno mówić o takich ludziach
Jesli ich oczywiście spodkam
pozdrawiam
pozdrawiam
A co Ty zrobiłaś żeby tą sytuację zmienić lub poprawić
Oni przynajmniej informują
Poza tym z tego co wiem to nie można publikować nazwisk
To się chyba nazywa ochrona danych osobowych
i nic z tego nie wyniknie
Ja popieram takie działanie
Są różne opinie jak widać jedni uważją że to jest dobre inni że nie
Nie nam ro oceniać
Ze z przykroscia obserwujemy, niepokojace zjawiska, ktore sprawiaja ze nasze srodowisko postrzegane jest jako niewiarygodne.
Dlatego jesli ktos zna podobne sytuacje jak ponizsze prosimy zglaszac, postaramy sie pomoc i doradzic co mozna w takiej sytuacji zrobic.
Ostanio ktos podrobil legitymacje najwiekszej agencji fotograficznej jakoze jest to przestepstwo scigane z art 270 i grozi za t do 5 lat wiezienia poradzilismy kolegom, by zglosili sprawe prokuraturze, bo tak trzeba.
Jest noc i nie chce mi sie juz tworzyc mojej wersji sprawy wielkiej firmy sprzetowej....ja tylko che czytac o tym jak mozna ulepszyc rzeczywistosc, a nie bajki o zlych wilkach do porannej kawki. Bo co Szymon z tego ze sie dowiedziales i bedziesz mówil? Nowe tematciki do ploteczek w korytarzach sejmowych?
Jeśli agencja i ta firma jest dupowata i jej szefowie mają w dupie załatwienie tej sprawy to ich problem. Ja się dowiem co to za kolesie i przy następnej okazji "akredytacyjnej będę bacznie czytał nazwiska jesli je zobaczę to zgłoszę to organizatorowi i mam nadzieje że przy poparciu kolegów gosciu zostanie usuniety z listy to moge zrobić ja Szymon Łaszewski
A Ty co możesz zrobić?
Zgadzam się z Ludmiłą. Proszę nie nazywać przestępców i złodziei moimi "kolegami". Fałszowanie dokumentów to przestępstwo. Dlaczego w informacji nie ma konkretów? O jaką agencję chodzi? O jaką impreze? O jaką "jedną z największych gazet w Polsce"? Być może autor tekstu tego nie sprawdził, więc po co w ogóle to napisał? Zgadzam się, że należy czyścić środowisko z oszustów. Ale żeby taka informacja była wiarygodna to musi być konkretna i podpisana. Jakiś czas temu "ktoś" ze Związku rzucił oskarżenia pod adresem jednej z dużych agencji. Brak podpisu i niesprawdzone informację wyrządziły więcej zamieszania niż pożytku. Za słowo należy brać odpowiedzialność. Mogę jedynie powtórzyć za Ludmiłą: "ktoś komuś gdzieś coś..." Konspiracja w jakiej działa Foto Związek na pewno mu nie pomaga.
W jaki sposób ten tekst przysłuży się dobremu imieniu naszego środowiska?
Czy "Jedna z największych światowych agencji" zgłosiła fałszerstwo do prokuratury?
Wypożyczalnia oczywiście zgłosiła kradzież. Teraz będą lepiej sprawdzać komu wypożyczają sprzęt do testów.
Niebawem odbędzie się spotkanie z mecenasem Wojciechem Orżewskim - autorem książki: "Fotograf. Fotografia. Prawo." Spotkanie odbędzie się w Klubie Fotografii Prasowej. Będzie można poznać wiele należnych nam praw. Aby spotkanie było efektywne, zachęcam do nadsyłania pytań do mecenasa pod adres: redakcja@klubfotografiiprasowej.pl Jako że nakład książki został wyczerpany czynimy starania o dodruk na spotkanie. Ewentualne zamówienia prosimy kierować na adres Klubu, ich liczba pomoże przekonać wydawcę.
Ponadto, uparcie namawiam do zrzeszenia się, bo w grupie będziemy o wiele silniejsi niż pojedynczo.
Ani agencja ani jak to nazwałeś wypożyczalnia(jedna z najwiekszych firm sprzetowych)nie wyraziły zgody na użycie ich nazw.Mimo to uważamy że warto informować o takich rzeczach.A wypominanie związkowi błedów tym bardziej nie jednoczy środowiska.Nie myli się ten kto nic nie robi.
PS.
Niezła reklama Klubu gratulacje
Rozumiem w jednosci siła
pozdrawiam
a) nie ma nazwy ani firmy produkujacej sprzet ani nazwy gazety ani agencji - trudno jesli nie mozna podac nazwy , ale moze to powinno dac do myslenia ich szefom by podawac do publicznej informacji ze ktos sie moze pod nich podszywac itp....
b) nie ma co skakac sobie do gardla Panowie i Panie , skoro sa takie sytuacje to trzeba o nich mowic z nazwami czy bez , naglasnianie takich spraw jest jak najbardziej potrzebne
c) wpisana nazwa "kolega " w tekst nie jest skierowana bezposrednio do nikogo
d) oczekuje sie dzialan nie rozmow , ale to nie takie hop siup , owszem jestesmy mocni w slowach a do dzialania potrzeba sily napedowej wiec prosba zamiast sie klocic o nazwy czy tez ich nie podawanie , przy tej kawie mowic o konkretach udac sie do firmy jednej drugiej czy agencji i niech one ( a wiemy ze to jedne z najwiekszych firm na rynku ) posiadajace prawnikow publikuja dane falszywych "foto"
e) wniosek prosty , mowienie o sprawach przykrych jest potrzebne , narzekanie jest potrzebne ( bo rodza sie z tego konkretne wnioski) , dzialanie jest wskazane jak najszybciej ...
Teksty " naszych " " kolegów ":
- Ten związek to wyciąganie kasy (10 zł miesięcznie)
- Trochę ludzi odpadnie z zawodu i się wszystko unormuje - ?!!!
Te dwa zdanka wypowiedzieli " nasi koledzy" z RZEPY i GW. Ciekawy jestem co na to ich koledzy z DZIENNIKA , ci którzy odpadli. Ciekawy jestem co na to ja sam mam powiedzieć, raz że odpadam powoli, dwa że jako związkowiec uczestniczę w " wyciąganiu kasy " :)
Część naszych kolegów związkowców już praktycznie ne wykonuje zawodu, znam przypadek gdzie osoba wysprzedała sprzęt, NIKONA D3 i takie tam inne:) i zmieniła zawód . Jeden z odpadniętych ostatnio działa w transporcie. Rewelacyjna solidarność zawodowa:) To raczej marność nad marnościami środowiska składającego się z ludzi którzy wypiją z tobą kawkę, zapalą papieroska a jak odpadniesz to nawet tego nie zauważą. Ja za takich kolegów dziękuję.
W społeczeństwach obywatelskich ludzie wiedzą że niektórych spraw nie da się załatwić samemu. Że gwarancją NORMALNOśCI życia publicznego jest umiejętność działanie w grupie. Umiejętność realizowania wspólnych celów.
U nas fotoedytorzy kradną albo "wybłagują" zdjęcia - bez żadnych umów , ot tak na ryj. Gazety to drukują i wszystko gra :) Wydawcy zatrudniają na 1/10 etatu albo wcale nie zatrudniają przez całe lata. Zmuszają do zakładania firm. Tworzą się agencje foto które w zamian za nic, oczekują oddania praw majatkowych.TO WSZYSTO TO ŁAMANIE OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA !!! A ludzie biadolą co my możemy zrobić ?:)
Jedyna jedność jaką zaobserwowałem łączy kolegów od kotleta kiedy odkładają aparaty i nie fotografują obrażalskiej " gwiazdy " - i chwała im za to !!!
Uuuuuuu ale się rozwinęła dyskusja
Adamie Ty jesteś szefem agencji zatrudniasz fotografów więc wcale się nie dziwie że probujesz torpedować dziłania związku
A moim zdaniem związek mało robi to jest chyba pierwszy wpis od wakacji
więc mogę zrozumieć rozczarowanie niektórych
aaaa i jeszcze coś dla gorących głów ktróre by odrazu waliły nazwiskami i bez zgody i ujawniały nazwy firm(w tym konkretnym przypadku).
http://wiadomosci.onet.pl/2079939,11,polskie_media_moga_miec_klopoty_-_szykuje_sie_proces_z_katarczykiem,item.html
Przypominam że w Polsce obowiązuje domniemanie niewinności i do póki nie ma wyroku "KOLEDZY"są niewini
Aż wstyd że muszę takie oczywistości pisać
pozdraiwam
Obiecuję że w ciągu 2 dni ustalę na jakim są etapie i ile osób jest wpisanych na listę
Z tego co wiem na dzień dzisiejszy to Ekstraklasa nie ma czasu się spodkać
ale jeszcze to ustalę dokładniej
Zetgo co ustalilem nie dostalismy jeszcze oficjalnego pisma z Ekstraklasy ponieważ rozmowy nadal trwają.
W przyszłym tygodniu ma być kolejne spodkanie.
Na liscie jest ponad 80 fotoreporterów
Jak tylko będziemy mieli jakieś nowe informacje w tej sprawie to napiszemy
pozdrawiam